Robiłam sobie porządki w zdjęciach, no i znalazłam kilka zdjęć makijaży. Rzecz jasna, kolory nie są tak dobrze widoczne jak bym chciała, ale powodem, dla którego tak właśnie się dzieje jest mój sprzęt, o którym już się wypowiadałam. Nie mniej jednak chciałabym je tutaj pokazać, być może nie okażą się aż tak złe :)
Wybaczcie, że są bez opisów, ale robiłam jej już naprawdę dłuższy czas temu i nie jestem skłonna sobie przypomnieć tych wszystkich cieni, których użyłam. Obiecuję, że przy następnych - już nowych makijażach - zadbam o szczegółowy opis.
Mam nadzieję, że się podobają :)
Jeśli możecie, napiszcie w komentarzu swoje zdanie na ten temat, chętnie poczytam od wszystkich nawet choćby najmniejszych rad lub wskazówek, będę ogromnie wdzięczna.
Tymczasem pozdrawiam wszystkich cieplutko w ten dość wietrzny wieczór ;)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz