Hej!
Nareszcie przybywam do Was z takim świeżym, wiosennym makijażem, inspirowanym Panią Wiosną, którą jakiś czas temu wykonała na swoim kanale na You Tube Katosu.
Makijaż jest łatwy, przyjemny w wykonaniu, wykonany w ciepłych, typowo wiosennych kolorach. (link do tutorialu Katosu na YT KLIK!)
Ja w swoim makijażu dodałam jedynie kreskę.
Nareszcie przybywam do Was z takim świeżym, wiosennym makijażem, inspirowanym Panią Wiosną, którą jakiś czas temu wykonała na swoim kanale na You Tube Katosu.
Makijaż jest łatwy, przyjemny w wykonaniu, wykonany w ciepłych, typowo wiosennych kolorach. (link do tutorialu Katosu na YT KLIK!)
Ja w swoim makijażu dodałam jedynie kreskę.
A więc, do dzieła!
Po przygotowaniu twarzy, na całą powiekę ruchomą nałożyłam korektor, czyli moją bazę pod cienie. Następnie zmatowiłam łuk brwiowy jasnym beżowym cieniem, w załamanie nałożyłam również dwa matowe cienie - jasny róż z palety MUR Romantic Smoked oraz ciepły brąz wpadający w miedziany z palety Sleek'a Vintage Romance.
Po roztarciu, na zewnątrzną część górnej powieki nałożyłam wodoodporną turkusową kredkę Emily z Golden Rose nr 119. Na kredkę położyłam ciemny turkusowy cień z palety MUR Eyes Like Angels w kolorze Green Envy. Środek powieki to również turkus, z żółtymi drobinkami z Butterfly Collection. Następnie nałożyłam lekko złotawy, bardzo delikatny cień z MUR Eyes Like Angels o nazwie Pearl Necklace. W sam wewnętrzny kącik nałożyłam piękny pomarańcz o nazwie Orange! Również z MUR Eyes Like Angels.
Po przygotowaniu twarzy, na całą powiekę ruchomą nałożyłam korektor, czyli moją bazę pod cienie. Następnie zmatowiłam łuk brwiowy jasnym beżowym cieniem, w załamanie nałożyłam również dwa matowe cienie - jasny róż z palety MUR Romantic Smoked oraz ciepły brąz wpadający w miedziany z palety Sleek'a Vintage Romance.
Po roztarciu, na zewnątrzną część górnej powieki nałożyłam wodoodporną turkusową kredkę Emily z Golden Rose nr 119. Na kredkę położyłam ciemny turkusowy cień z palety MUR Eyes Like Angels w kolorze Green Envy. Środek powieki to również turkus, z żółtymi drobinkami z Butterfly Collection. Następnie nałożyłam lekko złotawy, bardzo delikatny cień z MUR Eyes Like Angels o nazwie Pearl Necklace. W sam wewnętrzny kącik nałożyłam piękny pomarańcz o nazwie Orange! Również z MUR Eyes Like Angels.
Propose in Prague
Green Envy
Pearl Necklace
Orange!
(na żywo jest jeszcze piękniejszy :D)
Na zewnętrzny kącik dolnej powieki nałożyłam ten sam cień co na zewnętrznej górnej powiece, obok nałożyłam cień, jakby morelowy, pięknie połyskujące z palety, którą już kiedyś tu przedstawiałam, kupioną chyba za 5zł. Niestety na opakowaniu nie ma nazwy, ale zamieszczę zdjęcie więc będziecie mogli zobaczyć jak wygląda.
Następnym krokiem było namalowanie kreski eyelinerem płynnym z firmy Bell. Na koniec oczywiście rzęsy - do tego wykorzystałam niezawodny tusz L'Oreal Volume Million Lashes So Couture. Policzki delikatnie musnęłam różem z Avon Color Trend w kolorze Cherry.
Makijaż jak najbardziej w moim typie, bardzo lubię takie kolory, choć przyznam szczerze, że kiedyś nie zrobiłabym makijażu w takich kolorach. Bałam się ich :)
Mam nadzieję, że makijaż się podoba :)
Życzę miłego popołudnia!
Życzę miłego popołudnia!













